To najbardziej odżywcze spośród wszystkich kosmetyków do włosów, ,,napakowane” substancjami czynnymi. Chociaż ich głównym celem jest pielęgnacja, to dobrze dobrane, potrafią czynić cuda i z tygodnia na tydzień poprawiać też wygląd włosów: ich układanie się i połysk. Skupiliśmy się na tym, by nasze maski dzięki różnym proporcjom protein, humektantów i emolientów odpowiadały różnym potrzebom, ograniczając puszenie, dodając blasku, nadając miękkość i dbając o ochronę.
Jak dobrać maskę do swoich włosów
Kluczem jest zrozumienie równowagi PEH (Proteiny-Emolienty-Humektanty) i potrzeb swoich włosów. Kiedy włosy są suche, kruche i puszą się, oznacza to, że trzeba je nawilżyć humektantami (substancjami wiążącymi wodę) i domknąć to nawilżenie emolientami (tworzącymi ochronną warstewkę na powierzchni włosa). Wśród humektantów warto szukać miodu, soku z aloesu lub gliceryny. Emolientami są najczęściej naturalne oleje, masła lub woski. Włosom oklapniętym, bez życia i objętości oraz zniszczonym może przydać się dawka protein np. hydrolizowanej keratyny. Pozostawiają one powierzchnię włosa gładką i błyszczącą i podkreślają naturalny kształt fryzury: włosy proste tworzą po ich użyciu taflę, a włosy kręcone lub falowane mają bardziej zdefiniowany skręt. Najbardziej uniwersalny charakter mają emolienty. Dzięki swoim właściwościom ochronnym są ważne w zapobieganiu zniszczeniom. Jeszcze inną grupa składników są ekstrakty roślinne. Dodają one włosom objętości, a niektóre z nich działają nawilżająco.
W jaki sposób i jak często stosować maskę
Maskę można stosować na dwa sposoby: po myciu lub przed nim. Nakładanie po myciu najbardziej lubią włosy suche i zniszczone, wymagające regeneracji i wręcz ,,pijące” składniki odżywcze. Jeśli suchym włosom na długości towarzyszy przetłuszczająca się skóra głowy, maskę najlepiej nakładać od ucha w dół – umożliwi to dogłębne odżywienie bez ryzyka obciążenia nasady. Nakładanie przed myciem to dobra metoda dla włosów o średniej i niższej porowatości, łatwiej ulegającym obciążeniu. Maskę trzymamy na włosach około 10 minut – jest to optymalny czas, by składniki czynne mogły zadziałać. Częstotliwość stosowania zależy od potrzeb włosów. Polecamy używać maski raz w tygodniu. W przypadku masek proteinowych warto zachować podwójną ostrożność i obserwować włosy – niektóre lubią częstszy zastrzyk protein, inne zdecydowanie rzadszy.